Ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Zielona Fala nadchodzi!

Autor Maciej Zając 16/07/2021 0 Komentarze

 

 

 

               O nowych (większych i jeszcze groźniejszych) Zielonoskórych mówiło się od lat! Kolejne lata miały być tym czasem, a ROK ORKA był przekładany co i rusz i ogłaszany na każdym kroku we wszystkich figurowych pudelkach. Aż wreszcie przyszedł dzień kiedy gwiazdy ustawiły się w odpowiedni sposób, a planety stanęły w szeregu… tego powiem dnia Games Workshop ogłosiło wydanie zupełnie nowej serii modeli do Orkowej armii! Tego dnia narodzili się Beast Snagga Orks.

 

               Dzicy Orkowie od zawsze byli we fluffie zarówno Warhammera Fantasy jak i jego futurystycznego kuzyna, jednak tylko w tym pierwszym można było stworzyć pełnoprawną ich armię, aż do teraz. Zapytajmy więc eksperta w dziedzinie Orkologii, mgr Waaaghiusza Cfanego

 

 

 

 

               ‘No to ten… słuchaj mnie ludzik! We w tym pudłu będzie 26 ORKSOLUTNIE nowych modeluf. Szeffem będzie Poganiacz (Runtherder) Zodgrodd Wartsnagga. Kawał z niego zawodnika. Leje po mordach jak mało kto, a i hoduje najorkowsze SQUIGi! A jego groty nie majo sobie róffnych w okolicy!’

 

               Jak wspomniał Waaaghiusz – Zodgrodd to dowódca całej ekipy, zupełnie nowy model imiennego Runtherdera, który z pewnością znajdzie się w każdej orkowej ekipie która będzie chciała używać squigów w dużych ilościach (a będzie, bo to przecież w tym się dzikusy specjalizują!). Jakby tego było mało, może on wzmocnić swoje gretchiny dodając im +1 do hit rollsów, ale (a może przede wszystkim) pozwalając im strzelać pomimo robienia akcji. Zodgrodd to poza tym bardzo solidny wojownik – broń z +2 do siły i -3AP z pewnością robi wrażenie, a jego Squigstoppa to gamechanger. Przedmiot ten pozwala na sprawienie, że dowolny model MONSTER w 6” od niego będzie bił jako ostatni. Wymaga to co prawda rzutu na 2+, ale wyłączenie jakiejś tyranidzkiej bestii jest tego warte!

 

 

 

 

               ‘O tego paczcie! Szefu na Gniotosquigu (Nob on Smasha Squig)! Tego to nawet ja bym się bał, a ja się nie boje niczego! Na tym swoim wielkim squigu dogoni każdego i każdemu spuści łomot! Jak się paczałkami przyglądniesz ludzik to zobaczysz czemu – MA CZARWNOEGO SQUIGA! A te są przecie najszybsze. Głupi ludzik. A pacz tu za nim! To jego chłopaki! Na tych Świniosquigach dorwą każdego i jak mu hukną to żodyn nie wystoi! Takie so groźne!’

 

               Nob na Smasha Squigu to kolejna opcja dowodzenia w tej armii i pierwsza orcza kawaleria. Jakby tego było mało, wraz z nim w paczce przychodzi ekipa Squighog Boyz. O ile nie znamy statystyk Noba, o tyle GW zaprezentowało nam jego oddział. Boyzi na squighogach to bowiem pędzące aż 10 cali, twarde jak diabli (6T i 3W) oddziały do walki wręcz dysponujące bardzo szerokim wachlarzem uzbrojenia (i to nie tylko do walki w zwarciu!). Orki na świniakach z pewnością będą czymś co doda kolorytu obecnej czterdziestce i trudno dyskutować z tym, że orkowym graczom ten oddział się po prostu należał!

 

 

 

 

               ‘O! Pacz tera ludzik! To chopaki nasze ido! Majo zielonoskóre i wielkie mięśnie i huuukno cie dzido!’ (śpiewał na melodię dziwnej kibicowskiej przyśpiewki Waaaghiusz) ‘No, to one so silne, i majo choppy! A jak wiadomo choppa to je najlepsza do ciachania c’nie? Tzn. lepsza jest tyko większa choppa! A jak większa choppa jest za mała to majo jeszcze ‘UGE CHOPPE, ta to jest najlepsiejsza!’

 

Czym byliby jednak Orkowie gdyby nie ‘zwykli’ boyzi. 20 chłopaków, których dostajemy w boxie to także zupełnie nowe modele, a ich statline też robi wrażenie. Siła 5 musi robić wrażenie, a (tylko) 2 ataki z pewnością zostaną w jakiś sposób podkręcone czy to przez ich ilość czy to przez bohaterów (jak to zwykle u orków bywa), na pewno wiemy, że bijąc duże rzeczy (monstery i pojazdy) orkowie Ci otrzymują +1 do hit rollsów. Orkowie zwykle też cierpią na wytrzymałość i o ile Sv 6+ to coś co czego przywykliśmy o tyle ich zasada frakcyjna dająca im Invulnerable save 6+ to miły dodatek. Zapewne nie odmieni to całej armii, ale pozwoli na przeżycie dodatkowych kilku modeli.

 

 

 

 

               A skoro wspominaliśmy o dodatkowych atakach… no to właśnie – Choppa to obecnie nie tylko -1AP, ale także dodatkowy atak, co już sprawia, że nasza ekipa Boyów ma np. 30 ataków z AP-1. A jeśli cel jest większy, to przecież są też większe Choppy – Big to +2 do siły i 2 obrażenia (nadal AP -1), a największa ‘UGE CHOPPA to aż +3 do siły oraz -3AP (i wciąż 2 obrażenia). Jak więc widać, chłopaki to bardzo uniwersalna ekipa, poradzą sobie zarówno z większymi i groźniejszymi celami (bonus do uderzeń w MONSTERY i POJAZDY oraz duża broń) jak i z hordami (bardzo dużo ataków na raz). Beast Snagga stoją potężnymi chłopakami!

 

               Jeśli więc kiedykolwiek myślałeś o wejściu z hukiem w armię orków – lepszego momentu pewnie nie będzie. Śliczne, nowe modele; całkiem obiecujący zestaw zasad oraz fakt, że już zaraz w Kill Teamie pojawi się kolejny ‘smak’ zielonych – Komandosi są tuż za rogiem.

Zostaw komentarz