Ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Nowy Codex Space Marines - Pierwsze kroki

Autor Maciej Zając 16/10/2020 0 Komentarze

 

 

 

 

 

               To, na co wielu czekało wreszcie miało miejsce! Po wydaniu napchanego dobrem startera – Warhammer Indomitus na nasze półki (i w nasze łapki) trafiły Codexy dla pierwszych armii. Zgodnie z oczekiwaniami, na pierwszy ogień poszli Space Marines oraz Necroni. I to właśnie pierwszą z tych armii dziś się zajmiemy (głównie dlatego, że nimi właśnie gram ;) ).

 

 

 

 

               Podręcznik klasycznie zaczyna się od mnóstwa fluffu (fabuły i historii armii oraz poszczególnych zakonów), tym razem poza codexowymi Marines (Ultramarines, Raven Guard czy Imperial Fists) znajdziemy tu także informacje o tych nieco mniej standardowych Chapterach jak np. Space Wolves i Blood Angels! Ale umówmy się, ktoś tu przyszedł czytać o fabule Space Marines? A… Ty? No super. To nie ma tu nic ciekawego.

 

 

Skoro to mamy już za sobą, zapinamy pasy i wsiadamy w wagonik, który oprowadzi Was po ciekawszej części Codex Space Marines!

 

 

               Na powitanie uderzają nas Chapter Tactics. Tutaj nie ma olbrzymich zmian, ale te, które są zdecydowanie będą odczuwalne. Dark Angels, (którzy znaleźli się w Codexie Space Marines po raz pierwszy od dawna) np. automatycznie zdają wszystkie Combat Attrition tests, więc ich odporność na ‘szkody moralne’ znów będzie legendarna! Ciekawa zmiana czeka także Space Wolves. Dotyczy ona zasady Heroic Intervention teraz będzie mógł wykonać tę akcję KAŻDY ODDZIAŁ a nie tylko bohaterowie. Spory upgrade, tylko na ile Wilczki będą mogły to wykorzystać?

 

 

               Niestety, nie może być tylko dobrze. Ofiarą nerfów stały się codexowe Salamandry. Ich niesamowita zasada Master Artisans, która pozwalała przerzucać 1 kostkę to hit i jedną to wound (dla każdego oddziału osobno) obecnie daje możliwość przerzutu wyłącznie zranienia. Nadal jest to przyzwoita zdolność, choć już nie jest ona pewniakiem do wybrania. Co ciekawe Master Artisans dostępny dla sukcesorów przerzuca wyłącznie trafienie.

 

 

               W standardowym Codex Space Marines pojawili się także Deathwatchowcy. Ich zasady specjalne pozwalają przerzucać ‘1’ to hit przeciwko wszelakim Xenos (Tyranidy, T’au czy Orkowie), oraz przerzucać ‘1’ to wound przeciwko WYBRANEJ ‘roli’ tzn. Troops czy Elite.

 

 

               Powróciła też cała lista Chapter Tactics dla zakonów sukcesorskich. Tu ponownie zmiany są kosmetyczne i dotyczą głównie najczęściej wybieranych taktyk. Oberwało się wspomnianemu wcześniej Master Artisanowi, ale także Long-range Marksmen dotyczy już jedynie broni Rapid Fire i Heavy z wyłączeniem miotaczy ognia wszelkiego typu. Nadal są to 3” dodatkowego zasięgu, ale lista dostępnej broni stanowczo zmalała. Na listę moich ulubieńców wskoczyła taktyka (nomen omen) Tactical Withdrawal. Opcja ponownego szarżowania i pozycjonowania się po wyjściu z walki wręcz wydaje się bardzo kusząca (choć sytuacyjna).

 

 

 

 

               Kolejny dział to radość, szczęście i uśmiech dzieci – Chapter Command. Czyli coś, co do niedawna było Startagemem obecnie jest upgrade’m i kosztuje nas punkty. Czy to lepiej czy gorzej? Na dziś trudno jednoznacznie ocenić, ale mając znacznie większą pulę stratagemów niż wcześniej będziemy mogli znacznie więcej poszaleć. Dopłacenie 30-40 punktów za potężniejszego bohatera też wydaje się być niezłym pomysłem zwłaszcza w sytuacji gdzie większość naszych aur działa jedynie na jednostki typu CORE. Każdy z członków sztabu dowodzenia dostał swoją zasadę specjalną (np. dwie modlitwy dla Mistrza Kapelanów, czy zawsze maksymalne naprawianie pojazdów dla Mistrza Kuźni), specjalny Warlord Trait (często pozwalający obniżyć koszt wybranego stratagem) oraz artefakt.

 

 

               Jeśli wiemy już, jakich mamy dowódców, sprawdźmy, co znajduje się w najciekawszym fragmencie taktycznej układanki Space Marines. Stratagemy podzielone zostały na grupy (Battle Tactic, Epic Deed, Requisition, Strategic Ploy oraz Wargear), a spora część zdolności, które do niedawna znajdowały się w datasheetach jednostek trafiły właśnie tu. Więc jeśli poszukiwaliście zasady Terror Troops Reiverów to znajdziecie ją właśnie tu. Co więcej, jest zdecydowanie lepsza! Wyłączanie objective secure brzmi bardzo dobrze, a potencjalne blokowanie biegu czy szarży może być gamechangerem! A jeśli zgubiliście Grav Pulse obu Repulsorów, został on również nieco zmodyfikowany i zamieniony na stratagem.

 

 

               Powróciła większość starych znajomych, dodatkowy relikt czy też warlord trait wciąż znajdują się na liście. A poważną ofiarą nerfów stał się znany i lubiany Honour the Chapter, który obecnie działa jedynie na oddziały Assault Intercessorów. Podobnie, ciężko zmianę edycji przetrwał trait Only in Death does Duty End – niestety, nas Smash* nie zaatakuje już dwa razy, gdyż można go użyć wyłącznie, jeśli model nie był jeszcze aktywowany w walce!

 

 

               Warlord Traity nie uległy dużej zmianie. Tutaj klasycznie zestawy zarówno dla ‘zwykłych’ Space Marines oraz dla lekkich pancerzy typu Phobos. Dodatkowo otrzymaliśmy też cały zestaw traitów dla poszczególnych Chapterów. Warlord Flesh Tearers będzie wypłacał dużo więcej ataków, a przywódca Salamander bił jeszcze mocniej! Traity w większości są pojedynczymi zdolnościami z suplementów wydanych jeszcze w poprzedniej edycji (i wciąż obowiązujących!).

 

 

 

 

               Kolejny dział to relikty! I tutaj jest już nieco więcej radości! Burning Blade przecinający dowolny pancerz (-5 AP), bądź jeszcze lepsza tarcza – Shield Eternal gwarantująca właścicielowi 5+ FnP! Jeśli natomiast chcecie wyposażyć w coś ekstra swoich bohaterów opancerzonych w Phobosy, codex daje Wam np. Ghostweave Cloak. Pelerynka, która znacząco zwiększa możliwości ruchu jednostek (przechodzenie przez modele) oraz przeżywalność (wbudowane -1 to hit).

 

 

               A skoro nasze oddziały mają już relikty, a nasz Warlord wie, w czym się specjalizuje… sprawdźmy, jakie zaklęcia będą rzucać nasi psykerzy! Tutaj (podobnie jak w przypadku dowodzenia) mamy zestawy dla ‘zwykłych’ Space Marines oraz dla lekkich pancerzy typu Phobos. Różnice między obecnymi, a poprzednimi zaklęciami nie są znaczące i z całą pewnością w niejednej rozpisce znajdzie się Veil of Time czy Psychic Fortress.

 

 

               Na koniec pierwszej części Marinesowych przygód zobaczymy jeszcze, co mają dla nas w zanadrzu Kapelani! I tu zmiany są minimalne i dotyczą głównie potencjalnych celów naszych modlitw. Tym razem (jak większość bonusów dostępnych dla całego codexu) działają one jedynie na CORE armii marines. Na szczęście, CORE ten jest dość dużu i w kolejnej części zapoznamy się dokładnie z modelami! A zwłaszcza z tymi, które dopiero pojawią się na stołach!

Zostaw komentarz