Daniel's Blog

  • wpisy
    2
  • komentarzy
    0
  • wyświetleń
    1492

O blogu

Figurkowe Gry Bitewne

Wpisy na tym blogu

Daniel

warzonepic.PNG

Odliczanie punktów z Puli Głównej:

1. Zliczamy koszt całkowity (nie podstawowy) KAŻDEJ WYELIMINOWANEJ jednostki

2. Jednostki zredukowane do 50%+ liczebności/ran/hull pointów lub uciekające, odliczamy 50% całkowitej wartości

3. Sumujemy oba wyniki i wynik ten zostanie odjęty od Puli Głównej

4. Wynik przesyłajcie mi na FB proszę, nie tylko dlatego że leniwa ze mnie .... osoba :lol:, ale też Byście Sami mogli śledzić punktację jaką jeszcze dysponujecie ;)

P.S

Zmieniam/zmniejszam punktacje w Puli Głównej, jak mi Daniel uświadomił trochę dużo/dużych bitew by musiało być by do końca kampanii ktokolwiek z Was musiał się martwić o punkty z P.G :o . Zmieńmy to i dodajmy odrobinę emocji :D

Source: Zasady Kampanii "Wieczny Podróżnik" -w pigule

Daniel

blog-0507180001426588449.jpgZ Miszą spotkaliśmy się na luzie,

na początku mieliśmy grać na 1500 punktów

ale że szykowała się Liga Bezdomnych Gentelmenów (patrz ->http://www.wh40k.pl/index.php?name=Forums&file=viewtopic&t=25266)

to w końcu umówiliśmy się na 1850 punków.

Misha sporo na tym stracił - bo musiał jakoś wystawić te 1850 punktów i znalazły się u niego takie cuda jak

Bastion :) Comms Relay, 3 x Tyranid Warrior i Malvoc (czy jakoś tak) bez zasięgowej broni.

Więc moi Eldarzy mieli przewagę na starcie bo nie miałem problemów z ustawieniem na 1850 punktów i dodatkowo koniecznie chciałem zakombinować jak wezwać jakiegoś demona lub małe stado demonów (w weekend doczytałem że Eldarzy mogą posługiwać się tą dyscypliną psioniki).

Bitwa nie miała jakiś "fajerwerków" czy ekstrawaganckich myków taktycznych więc opiszę ją w skrócie:

Zaczynał Misha, jak widać na pierwszym rzucie cała Eldarska Ekipa pochowana i wystawione na strzał Serpenty (miały Infilitrację dzięki załadowaniu na nie Scorpinów).

Misha wyskoczył zza górki, trochę postrzelał, było trochę jinkowania - ogólnie dużo się nie wydarzyło. Krówka rodząca małych Tyranidów rzuciła double i nie mogła już więcej rodzić.

W swojej rundzie rozładowałem scorpionów i puściłem w stronę Tyranidzkich wojowników (przy okazji postrzelałem do przelatujących Hive Tyrantów).

Tracąc 2 warlocków udało się przyzwać 10 roznosicieli zarazy wprost od Nurgla. Dalej rewelacyjnie przez dwie rundy blokowali morze (ponad 30) tych małych tyranidzkich pokurczy.)

W kolejnej rundzie pojawił się Malvoc - pech chciał że wyskoczył tuż obok WrithGuard'ów - od razu zszedł. Druga rodząca krówka (wyszła z rezerw) też miała pecha i po jednym porodzie się zablokowała (rzuciła duble i nie mogła rodzić w kolejnych rundach). Morze małych tyranidów było blokowane przez import od Nurgla i War Walker'y (pancerz 10 więc pokurcze nie mogły nic zdziałać w walce w wręcz).

Dalej trwało wyjaśnienie - Misha kolejno zdejmował mi Warlocków (chyba zostało z 2 na koniec) ja ukatrupiłem rodzące krówki - co wiązało się z konkretnymi stratami dla małych pokurczy.

Serpenty zbierały po kadłubach ale tak że cały czas były żywe tylko postrzelane.

Straciłem trochę skorpionów ale za to pozbyłem się 3 Tyranidzkich Wojowoników.

Na koniec wyjaśniania stół był czysty z nie latających Tyranidów. Zostały dwie latające krówki i jeden Hive Tyrant. Wspierana przez psionikę (fill no pain) oraz brak broni sky fire u mnie były ekstremalnie trudne do zestrzelenia.

Postanowiliśmy na tym zakończyć.

I oczywiście wielkie dzięki dla Mishy za to że mogłem przetestować rozpiskę na 1850p :)